naglowek

naglowek

25 lut 2014

Niepełnosprawność

Witajcie.
W szkole, jak to w szkole dużo nauki. Na dodatek, boli mnie już od 3 tygodni głowa i nie wiem co może być przyczyną. Ale to nie jest tematem głównym.  Dzisiaj przygotowałam dla  Was post tematyczny o niepełnosprawności. Wczoraj byłam w OREW Jeziernik. Jest to miejsce gdzie niepełnosprawne dzieci, mają rehabilitację i te sprawy. Była to cudowna wycieczka szkolna. Poznałam, jak to jest na prawdę jak wygląda ich życie i widziałam też ich cierpienie , oraz jak wyglądają ich zajęcia. Byłam na 3 zajęciach. Pracowałam z dziećmi chorymi na Zespół Reta i dziewczynkę chorą na porażenie mózgowe, oraz z chłopakiem chorym na autyzm. Naprawdę widok nie był przyjemny. Ile te dzieci muszą wycierpieć. Nie mogą mówić, czasami nie słyszą , nie widzą, tragedia. Gdy tylko zauważyłam te biedne dzieci, aż płakać mi się zachciało. Ale strasznie się cieszę , że mogłam pojechać na taką wycieczkę bo nauczyłam się bardziej tolerancji i szacunku do ludzi odmiennych, innych od nas. I tak na koniec, osoba niepełnosprawna to nie jest osoba z innej planety, to jest normalna osoba. Nie jej wina, że akurat tak się urodziła. Więc czemu ją wyśmiewasz, czemu ją wyzywasz? Czy zdajesz sobie sprawę, że ty kiedyś możesz przez głupi wypadek np samochodowy, stać się właśnie taką osobą niepełnosprawną. Do bycia ,,kaleką" wystarczy sekunda, jeden nieuważny krok, i już jeździsz na wózku. Więc, najpierw zastanów się czy tobie byłoby przyjemnie słuchać takich obelg  i wczuj się w jej sytuację, ona też chciałaby mieć normalne życie, kolegów, szkołę. Ty masz problem, w co się ubrać, one czy przeżyją następny dzień, godzinę, minutę. ZASTANÓW SIĘ!
I tak na marginesie, w mojej klasie jest taka Paulina , która jest właśnie niepełnosprawna umysłowo.  Ma chore serce, nie może się uczyć normalnie i moja klasa strasznie ją wyzywa, a ona i tak mimo to idzie przez życie z uśmiechem, i to mi się podoba.
Jak dla mnie, to on jest właśnie inspiracją. 

A dla Was?
Mieliście styczność z dziećmi chorymi ?
Do następnej :)



24 komentarze:

  1. HEJ! Ja chodziłam 1,5 roku do klasy integracyjnej i uwierz mi, te dzieci muszą się nacierpieć, ale naprawdę da się z nimi zaprzyjaźnić i rozamwiać jak z innymi uczniami.

    Zapraszam do mnie, jeżeli Ci się spodoba to skomentuj lub zaobserwuj:
    http://loczek-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny post :D
    Obserwuję i liczę na rewanż :)

    http://zazu-zazuu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja znam taką dziewczynę, i często myslę nad tym jak ona sobie daje radę.
    I trochę jej zazdroszczę, że jest taka silna, że to znosi, że nie zamyka się w pokoju,
    nie użala nad sobą, tylko żyje, rozmawia z ludźmi itd.
    Ja pewnie nie byłabym na tyle silna...
    świetny blog.
    dobry post, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny post ;)) u mnie w miejscowości jest szkoła dla niepełnosprawnych dzieci, więc czasem moja szkoła organizuje tam wyjazdy ;)

    http://this-is-my-life-s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny post ;)) u mnie w miejscowości jest szkoła dla niepełnosprawnych dzieci, więc czasem moja szkoła organizuje tam wyjazdy ;)

    http://this-is-my-life-s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tego gościa , daje mi duzo motywacji do życia !


    http://lethaal.blogspot.com/
    Proszę o klikanie w linki . Sama wiesz jakie to dla mnie ważne :) Odwdzięcz się obserwacja i komentarzami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post :) Współczuję takim dzieciom :/
    http://myawesomebooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny blog :) obserwujemy?

    http://czillen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam styczność. CI ludzie mają w sobie tyle pozytywnej energi i co najlepsze umią ją przekazywać. Są cudowni! Ogromny szacunek dla nich:))
    kiniaxall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uważam, że jak ktoś jest niepełnosprawny nadal jest pełny enrgii i może być szczęśliwy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Całą podstawówkę i gimnazjum chodziłam do klasy z niepełnosprawnym kolega, jednak wszyscy traktowali go normalnie bez żadnych złośliwości ;)

    http://fashionsmachines.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny blog, zapraszam do siebie :)

    http://patrz-w-gore.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja miałam z cukrzyczką i inwalidami. Dziewczyna z cukrzycą - masakra. Kochała słodycze, więc je przemycała do naszego, szpitalnego pokoju, a potem nie mogli jej dobudzić... ;c

    http://pastel-memories.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Patrzeć na cierpienie innych nigdy nie jest przyjemne ;)
    Ale dobrze, że są jeszcze tacy ludzie, którzy podchodzą do tego w sposób normalny i starają się pomóc chorym ;)
    Zapraszam. : http://www.aleksandrajemielita.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. masz racje on jest inspiracją !:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy blog.

    http://gabriel-data.blogspot.com/

    Obserwacja za obserwacje? Zaobserwuj, zobaczę zrobię to samo!

    OdpowiedzUsuń
  17. on daje każdemu niepelnosprawnemu sil !

    www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. w pracy mam kilka osob niepelnosprawnych
    co prawda jest to w wiekszosci przypadkow niepelnosprawnosc jedynie na papierze ale kilka osob faktycznie nie ma latwego zycia
    moja kolezanka z pracy z ktora siedzimy w jednym pokoju jest od lat dializowana
    nie pracuja jej nerki i ze wzgledu na wiek nie ma szans na przeszczep
    w calym ciele ma sztuczne zyly, jakies plastikowe rurki, cewniki i opatrunki
    na skorze widac mnostwo blizn po operacjach

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak właściwie odkąd chodziłam do przedszkola spotykałam się z niepełnosprawnymi osobami. W tamtej grupie mieliśmy takie 3 osoby: dziewczynkę i chłopca z zespołem Downa oraz jedną niewidomą. Dzieci z zespołem Downa miały wszystko razem, ale bez naszej grupy. Razem jedli obiad, razem mieli zajęcia. Tak właściwie to nie mieliśmy okazji ich poznać, więc nie będę oceniać. Ale niewidoma była świetna! To była normalna dziewczyna, powiem szczerze, że w tamtym czasie ja z moją przyjaciółką przyjaźniłyśmy się z nią. Szkoda, że wyjechała za granicę :(
    W szkole podstawowej nadal mam styczność z taką osobą, tyle, że jeździ na wózku. Jest ode mnie o rok młodsza, ale moja klasa często jej pomaga. W klasa 1-3 była bardzo zarozumiała, wszystkim się chwaliła, nawet jak była to nieprawda. Ale potem wydoroślała i zrozumiała, że to nie tędy droga ;)
    Fajnie, że poruszałaś taki temat..zawsze bardzo współczuję takim osobom..A co do Nicka to go uwielbiam <3
    Obserwuję ;)
    www.ticket-to-happinesss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Chodzę do klasy integracyjnej ale nie mam jakoś niepełnosprawnych osób, oczywiście jakby były to by mnie nie odstraszały (nwm jak to ująć hah :)


    Obserwuję już od dawna liczę na rewanż♥ Zapraszam - http://hatersmakemefamoussss.blogspot.com/2014/02/aloha-from-deer.html

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny blog ! podoba mi się
    obserwuję i pozdrawiam
    madame-lucy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Nie toleruję obserwacji, za obserwację.
Spodoba ci się mój blog, zaobserwuj.
Spodoba mi się Twój, zaobserwuję.
Jeśli mój blog służy ci do reklamowania, to wyjdź.
Weryfikacja obrazkowa wyłączona.
Dziękuję za komentarze :*